« Choroba wieńcowa | Home | Udar mózgu »
Choroba tętnic
Jednym z czynników mających wpływ na to, że ta choroba może się u nas rozwinąć to poziom cholesterolu, ale nie całkowitego cholesterolu, profil lipidów tzw. lipidogram i określenie poziomu cholesterolu LDL. Frakcja LDL wskazuje na ryzyko wystąpienia miażdżycy.
Jakbyśmy zobaczyli naczynia krwionośne, to wyglądają jak taka rura i nasz system musi dbać o to aby ta rura nie została zatkana, aby ten osad w postaci blaszek miażdżycowych się nie odkładał.Taką lipoproteiną, która sprząta, zgniata materiał, który może tworzyć kolejne blaszki miażdżycowe i sprowadza te tłuszcze do wątroby, gdzie są metabolizowane i rozkładane i taką lipoproteiną jest HDL.Według badań naukowych większe znaczenie ma poziom HDL i niż LDL. Jeśli LDL mamy w normie, ale jest niski HDL poniżej 20 % całkowitego cholesterolu, to i tak ryzyko miażdżycy u nas występuje.
Kluczowe znaczenie ma korelacja między HDL, a całkowitym cholesterolem im jest go więcej tym jest lepiej. Poziom całkowitego cholesterolu w żaden sposób nie określa ryzyka miażdżycy tętnic. Bo jeśli mamy 2 osoby, które mają wynik 200 mg, jest to książkowa norma. Jeden z pacjentów przychodzi z takim wynikiem: LDL 180, HDL 20, a drugi ma LDL 100 a HDL 100.
Pomimo, że całkowity cholesterol jest w normie ryzyko miażdżycy ma pierwszy pacjent. Badania lipidogramu z określeniem frakcji cholesterolu mają największy sens. To badanie musi zawierać poziom trójglicerydów. Jest to bardzo ważne ponieważ trójglicerydy nie podlegają modyfikacji przez stosowanie najczęstszej terapii w przypadku stwierdzenia cholesterolemii.
Podwyższony poziom cholesterolu chypercholesterolemia jest leczony poprzez przez leki z grupy statyn. Statyny blokują biosyntezę cholesterolu ale zarówno tego dobrego jak i złego. Po nich spada całkowicie cholesterol w dół. Spada również poziom koenzymu Q10, co nie jest korzystne. Jak koenzym jest obniżony to ilość energii jaką produkuje komórka jest zmniejszona, cały organizm cierpi na brak energii, a szczególnie serce, które pracuje najciężej. Podawanie statyn nie ma wpływu na poziom frakcji trójglicerydów. Cholesterol jest obniżony, ale poziom triglicerydów może być wysoki i u takiego pacjenta dalej istnieje poziom triglicerydów. Większe ryzyko w powstawaniu miażdżycy tętnic ma frakcja trójglicerydów niż poziom cholesterolu LDL.
Grupy krwi krwi 0 i B są znacznie narażone na miażdżycę.
Nie tyle tłuszcz w diecie, tłuszcz we krwi, co otłuszczenie ciała, odkładanie takiego tzw. tłuszczu trzewnego, czyli tłuszcz w górnej części ciała otyłość typu jabłko. Otłuszczone serce, otłuszczona przepona, otłuszczona wątroba, otłuszczony brzuszek. I ten tłuszcz trzewny znacznie podwyższa poziom cholesterolu, ponieważ po każdym posiłku choćbyśmy jedli sałatę, ale mamy ten tłuszcz trzewny, jest uwolnienie po około 30 minutach zgromadzonych tam trójglicerydów, które są tam jak z magazynu uwalniane do krwi i jest to niezależne od diety. Jest to endogenny tłuszcz, który się zgromadził w magazynach i tak jakby się otworzyła szufladka uwalnia się, idzie do krążenia i jest gotowy materiał do tworzenia blaszek miażdżycowych. I to właśnie trójglicerydy ułatwiają wnikanie tego cholesterolu LDL i one jak gdyby torują drogę dla tych innych frakcji lipidowych i uruchamiają proces miażdżycy.
Należy sprawdzać dokładnie wszystkie frakcje lipidowe, i jeśli komuś nie spadła ta frakcja to koniecznie należy zmienić dietę. Według badań naukowych miażdżyca tętnic w grupie 0 i B jest spowodowana nietolerancją węglowodanów i złym spalaniem i szybkim przekształcaniem węglowodanów w tłuszcz. Ponieważ gluten zaburza metabolizm komórkowy i powoduje spowolnienie metabolizmu. Przez gluten transport glukozy przez błonę komórkową jest zaburzony, ponieważ ona blokuje ta lektyna receptory insulinowe. Wytwarza się zjawisko insulinoodporności, nie tylko glukoza jest długo w posiłku we krwi, co umożliwia rozwój cukrzycy 2 typu.
I jeśli ona krąży długo we krwi to wątroba przerabia glukozę na kwasy tłuszczowe. Jeśli poziom glukozy będzie się utrzymywał za długo, to wątroba ile może przerobi w glikogen (wielocukier, który jest magazynem energetycznym na okres głodu), ale tylko 14 % miąższu wątroby może być magazynem glikogenu. I jeśli magazyny sa pełne ful i napływają kolejne porcje glukozy, to wątroba robi z nich tłuszcz. Sama się otłuszcza i jak nie jest w stanie więcej tego tłuszczu już zgromadzić, to uwalnia ten tłuszcz do krążenia i wysyła go do systemu naczyń. Jest materiał do budowy blaszek miażdżycowych gotowy. Z cukru, który jest w nadmiarze i to w tej formie dla organizmu najbardziej przydatnej, czyli przetwory z białej mąki, cukry proste, których jest nadmiar. Nie tylko z tłuszczów powstaje tłuszcz, ale również z produktów węglowodanowych. Nadmiar węglowodanów organizm zamienia na tłuszcz.
